Nawiedzenie obrazu Matki Bożej Częstochowskiej w parafii — jak wygląda doba

Nawiedzenie obrazu Matki Bożej Częstochowskiej to jedna doba, którą kopia jasnogórskiej ikony spędza w parafii. Zaczyna się powitaniem późnym popołudniem i mszą na rozpoczęcie. Wieczorem jest Apel Jasnogórski o 21.00, w nocy msza i czuwania rozpisane godzina po godzinie na wioski, ulice i wspólnoty. Nazajutrz — msza na zakończenie z aktem zawierzenia i przekazanie obrazu następnej parafii.

W programach parafialnych zobaczysz zamiennie „Matka Boża Częstochowska” i „Matka Boża Jasnogórska”. To ten sam wizerunek, a skąd wzięły się dwie nazwy, wyjaśniamy w historii obrazu.

Druga rzecz, którą warto ustalić na starcie: do parafii nie przyjeżdża oryginał. Peregrynuje Obraz Nawiedzenia, czyli kopia namalowana w 1957 r. przez Leonarda Torwirta, pobłogosławiona przez Piusa XII i dotknięta oryginału. Oryginał pozostaje w kaplicy na Jasnej Górze.

Peregrynacja obrazu — co to znaczy i czym jest doba nawiedzenia

Peregrynacja to wieloletnia wędrówka Obrazu Nawiedzenia po diecezjach i parafiach całego kraju. Nawiedzenie to pojedynczy przystanek tej wędrówki, czyli doba w konkretnej parafii. Tę dobę nazywa się w Kościele dobą nawiedzenia i pod taką nazwą opisują ją instrukcje diecezjalne.

Trzeba jeszcze odróżnić dwie rzeczy noszące tę samą nazwę. Nawiedzenie parafii to jedna doba z dużą, wędrującą kopią. Nawiedzenie rodzin to zupełnie inny obrzęd: mniejsze kopie wizerunku krążą po domach parafii, przekazywane co 24 godziny, zwykle o stałej porze, z aktem zawierzenia rodziny. Często zaczynają się dopiero po nawiedzeniu parafialnym. Jak taka wizyta wygląda w mieszkaniu i co przygotować, opisuje osobno nawiedzenie obrazu w domu.

Ten tekst opisuje samą dobę, godzina po godzinie. Osobno opisujemy, skąd wzięła się peregrynacja i ile ich było. Gdzie obraz jest w tej chwili, pokazuje terminarz i trasa peregrynacji.

Plan doby nawiedzenia — nie ma jednego rozkładu dla całej Polski

Zanim spojrzysz na godziny, jedna rzecz, która potrafi zmylić: w różnych diecezjach doba nawiedzenia zaczyna się o innej porze i inaczej się kończy. Krążą dwa rozkłady i oba są w użyciu.

Wariant wcześniejszy: obraz przyjeżdża o 17.00

Kuria kielecka opisała w 2007 r. program nawiedzenia jednakowy dla wszystkich parafii diecezji: powitanie obrazu o 17.00, msza, czuwania grup parafialnych, Apel Jasnogórski o 21.00, o północy msza nazywana pasterką maryjną, pożegnanie obrazu o 15.00. Ta sama kuria poleca zorganizować pożegnanie tak, aby przyjęcie obrazu w następnej parafii mogło się zacząć dokładnie o 17.00.

Wariant częstszy: powitanie o 17.30, pożegnanie nazajutrz po południu

Tak wygląda doba nawiedzenia w programach, które parafie drukują i rozdają rodzinom: od popołudniowego powitania po pożegnanie obrazu następnego dnia. Godziny bywają przesunięte, ale kolejność punktów powtarza się niemal wszędzie.

GodzinaCo się dziejeJak bywa w praktyce
16.30–17.00Nabożeństwo oczekiwaniazwykle na pół godziny przed przyjazdem obrazu
ok. 17.10Procesja na miejsce powitaniatuż przed powitaniem
17.30Powitanie obrazu — dzwony, wysunięcie z samochodu-kaplicy, procesja do kościołazawsze o tej samej godzinie
17.30 lub 18.00Msza na rozpoczęcie nawiedzenianajczęściej o 18.00; bywa, że przechodzi wprost z powitania
wieczórModlitwa indywidualna, różaniecprawie zawsze
21.00Apel Jasnogórski (bywa nazywany Apelem Maryjnym)godzina niezmienna — 21.00
od 21.30 do północyMsza nocna kapłanów rodaków, w intencji powołańw każdej parafii inna godzina
noc, do 6.00 albo 7.00 ranoCzuwania rozpisane godzinowo na wioski, ulice, bloki i wspólnotywszędzie, choć nie wszędzie z przydziałem grup
7.00–8.00Godzinki o Niepokalanym Poczęciu Najświętszej Maryi Pannystały początek drugiego dnia
9.00, 10.00 albo 11.00Msza dla chorych i osób w podeszłym wiekuw każdej parafii inna godzina — sprawdź w programie
12.00 albo 14.00Msza albo nabożeństwo dla dzieci i mateknie wszędzie; bywa opuszczany
15.00Koronka do Miłosierdzia Bożegobez wyjątku o tej godzinie
16.00Msza na zakończenie, akt zawierzenia parafiibez wyjątku o tej godzinie
17.00Nabożeństwo pożegnaniatam, gdzie jest osobne pożegnanie
17.15Odprowadzenie do samochodu-kaplicy i przejazd do następnej parafiitam, gdzie jest osobne pożegnanie

Od powitania o 17.30 do mszy na zakończenie o 16.00 mija 22 godziny 30 minut; licząc do odprowadzenia obrazu — 23 godziny 45 minut. Obraz jest w parafii praktycznie pełną dobę.

Który rozkład obowiązuje w twojej parafii

Ani jeden, ani drugi automatycznie. Godzinę przyjazdu wyznacza instrukcja diecezjalna, a te różnią się między sobą:

  • diecezja kielecka: 17.00
  • diecezja płocka: 17.00
  • archidiecezja poznańska: 18.00
  • diecezja sosnowiecka (peregrynacja 2025–2026): około 17.30
  • diecezja świdnicka (peregrynacja 2026–2027): 17.30

Wiążący jest zawsze program, który parafia drukuje dla swoich wiernych. W kalendarium diecezji znajdziesz godziny dla całego dekanatu, jak w kalendarium peregrynacji w diecezji świdnickiej 2026–2027.

W praktyce pewne są dwa punkty doby: powitanie i Apel Jasnogórski. Wszystko inne sprawdzaj w programie swojej parafii. Najbardziej ruchoma jest msza dla chorych, więc kto przyjeżdża specjalnie na nią, nie powinien zgadywać.

Powitanie: oczekiwanie, dzwony, procesja

Doba zaczyna się nabożeństwem oczekiwania. Taką urzędową nazwę nosi ten punkt w planach doby. Kurie poznańska i płocka każą rozpocząć je w kościele na 30–45 minut przed przyjazdem obrazu; diecezja sosnowiecka na peregrynację 2025–2026 zakłada odwrotnie: zgromadzenie na zewnątrz, a kościół jako wariant zapasowy.

Także miejsce powitania jest wyznaczone odległością od kościoła, i to różną: archidiecezja poznańska mówi „nie dalej niż 200 m”, diecezja płocka — „nie dalej niż 400 m”, a diecezja świdnicka 200–300 m, z obowiązkiem uzgodnienia z zarządcą drogi.

Gdy samochód-kaplica się zbliża, biją dzwony. Diecezje płocka, poznańska i sosnowiecka podają tę samą długość, około trzech minut. Płock i Poznań każą dzwonom zamilknąć na czas procesji do kościoła, żeby nie zagłuszały śpiewu i komentarza.

W kolejnych szczegółach powitania diecezje różnią się między sobą, dlatego przy każdym podajemy, gdzie tak jest.

  1. Fanfary jasnogórskie i ucałowanie ramy układają się w dwie różne kolejności. W archidiecezji poznańskiej najpierw biskup i proboszcz podchodzą do zatrzymanego samochodu-kaplicy i całują ramę obrazu, dopiero potem mężczyźni biorą obraz na ramiona i wtedy grane są fanfary. W diecezji świdnickiej jest odwrotnie: najpierw fanfary przy wysuwaniu obrazu, a ucałowanie i przekazanie Ewangeliarza dopiero, „kiedy ustaną fanfary”. Diecezja płocka mówi o tym samym geście co Poznań, a diecezja sosnowiecka opisuje go ogólniej: pocałunek „jako znak czci i szacunku”, bez słowa „rama”.
  2. Czym są same fanfary? W ceremoniałach świdnickim i sosnowieckim komentator zapowiada je jako znak królewskiej obecności Maryi. To element obrzędu, nie występ orkiestry; nie trzeba zapraszać muzyków, żeby zagrali je na żywo.
  3. Zdjęcie obrazu i niesienie. Kopia jest ciężka, dlatego kuria kielecka powierza przeniesienie mężczyznom, a płocka przypisuje je strażakom; wymiary, wagę i konstrukcję samochodu-kaplicy opisujemy w historii kopii obrazu. Archidiecezja poznańska każe zmieniać niosących w marszu, bez zatrzymywania, a obok obrazu prowadzi strażaków albo wyznaczoną gwardię honorową.
  4. Procesja do kościoła. W archidiecezji poznańskiej obraz wnosi się powoli, żeby wierni zdążyli wypełnić świątynię, zanim stanie on na tronie.
  5. Po ustawieniu na tronie obraz okadza się razem z Ewangeliarzem. Kto okadza, zależy od diecezji: w Poznaniu biskup, w Płocku i Sosnowcu — proboszcz.
  6. Potem Ewangelia o nawiedzeniu św. Elżbiety, telegram papieski i kwiaty. Archidiecezja poznańska dodaje, że po tej Ewangelii nie ma błogosławieństwa Ewangeliarzem, a telegram odczytuje dziekan; kwiaty składa delegacja parafii, która gościła obraz poprzedniej doby.
  7. Słowa powitania. W Poznaniu witają: proboszcz, rodziny, młodzież, dzieci. W Sosnowcu proboszcz i rodzina, z osobnym zastrzeżeniem, że w słowach powitania nie wita się biskupa ani innych gości. Diecezja sosnowiecka dokłada zakaz wygłaszania z ambony powitań, komentarzy, zachęt, ogłoszeń i podziękowań: komentator ma mieć własny pulpit z mikrofonem.

Dwa szczegóły warto zapamiętać. Po pierwsze, tron ustawia się przy ołtarzu soborowym lub przed prezbiterium, blisko wiernych, ale nigdy na ołtarzu, nawet bocznym i nieużywanym; tak stanowi diecezja świdnicka. Po drugie, powitania mają być krótkie: Poznań i Płock stawiają limit „najwyżej pół strony A4”, a pożegnania mają mieścić się w dwunastu zdaniach. Wzory takich krótkich wystąpień i wpisu do parafialnej księgi pamiątkowej znajdziesz w tekście o podziękowaniu za nawiedzenie obrazu.

Trasa procesji to zwykle najbardziej widoczna część przygotowań całej parafii: proporczyki, przystrojone okna, bramy powitalne. Co i jak przygotowują rodziny, zbieramy w osobnym tekście o dekoracjach na nawiedzenie obrazu.

Msza na rozpoczęcie nawiedzenia

W dokumentach nosi nazwę „Msza św. powitania” albo „Msza Święta na rozpoczęcie Nawiedzenia”; w parafiach mówi się po prostu „msza powitalna”. Najczęściej zaczyna się o 18.00.

Przewodniczy jej zwykle biskup. Archidiecezja poznańska przypisuje mu też homilię, diecezja świdnicka wymienia mszę pod przewodnictwem biskupa wśród stałych punktów doby, a kuria kielecka mówi wprost, że biskup uczestniczy w ceremonii powitania każdorazowo. Nie znaczy to, że biskup jest w każdej parafii: diecezje sosnowiecka i świdnicka przewidują, że w razie jego nieobecności przewodniczy dziekan. Podczas peregrynacji w diecezji włocławskiej w 2023 r. mniej więcej połowie mszy powitania przewodniczył biskup, pozostałym — dziekan albo kapłani dekanatu.

Częste nieporozumienie: obrzęd powitania nie zastępuje obrzędów wstępnych mszy. Diecezja sosnowiecka mówi wprost, że procesja z obrazem ani uroczyste wejście nie zastępują aktu pokutnego. Powitanie i msza to dwa następujące po sobie bloki. Między nimi kapłani zakładają szaty liturgiczne.

Czasu trwania tej mszy nikt nie normuje. Programy parafialne zostawiają na nią zwykle od godziny do dwóch, zanim zacznie się kolejny punkt.

Gdy kościół nie mieści wiernych, liturgia bywa sprawowana na zewnątrz. Diecezja płocka przewiduje ołtarz polowy warunkowo: tylko wtedy, gdy kościół jest zbyt mały i pozwalają warunki atmosferyczne. Diecezja świdnicka lokuje mszę powitania w kościele.

Dwie rzeczy, o których warto wiedzieć, a rzadko się o nich mówi. Archidiecezja poznańska i diecezja płocka zapisują, że dzień pobytu Obrazu Nawiedzenia obchodzi się w randze uroczystości Najświętszej Maryi Panny, a ta okoliczność znosi post piątkowy. Poznań dodaje drugą: po Komunii rekolekcjonista przypomina wiernym o możliwości uzyskania odpustu zupełnego z racji peregrynacji i odmawia z nimi przepisane modlitwy.

Noc: Apel o 21.00, msza nocna i czuwania

Apel Jasnogórski o 21.00 to najpewniejszy punkt całej doby. Ta sama godzina wraca w każdym programie parafialnym i w instrukcjach kolejnych diecezji: kieleckiej, płockiej, poznańskiej, sosnowieckiej i świdnickiej, przy czym ta ostatnia wymienia Apel wprost wśród stałych punktów programu. Jeśli masz przyjść na jedną rzecz i nie zdążysz sprawdzić programu, przyjdź o 21.00.

Apel pierwszego dnia prowadzi ojciec kustosz, paulin wyznaczony przez Generała Zakonu, ten sam, który przywozi obraz samochodem-kaplicą i przekazuje go dalej. Tak stanowią diecezje poznańska, sosnowiecka i świdnicka. Bywa, że Apel prowadzi we dwóch z paulinem, który przygotowywał parafię przez rekolekcje albo misje. Tak układa się praktyka, poza zapisami instrukcji.

Po Apelu przychodzi msza nocna dla księży pochodzących z parafii i tych, którzy w niej pracowali, w intencji powołań. Jest w każdym programie, ale wypada o różnych porach: bywa o 21.30, bywa o 22.00, najczęściej o północy. Nazwę „Pasterka Maryjna” nosi rzadko; archidiecezja częstochowska i diecezja sosnowiecka przewidują mszę „o północy (lub innej godzinie)”. Jeśli szukasz w programie „pasterki maryjnej” i jej nie znajdujesz, szukaj „mszy o powołania” albo „mszy księży rodaków”.

Potem zaczynają się czuwania. Archidiecezja poznańska formułuje zasadę: „Najlepiej wyznaczyć czuwania godzinne wioskami, a w miastach ulicami lub blokami. Na czuwanie wierni mogą przychodzić całymi rodzinami”. Ta sama instrukcja każe podczas czuwania wygasić światła do półmroku i zapewnić spowiedź także w nocy. Archidiecezja częstochowska i diecezja sosnowiecka stawiają w tym miejscu samą pozycję planu, bez rozróżnienia wieś–miasto.

W praktyce podział bywa bardzo drobiazgowy:

  • W Lubrańcu w 2023 r. noc rozpisano na osiem bloków godzinowych od 23.00 do 7.00 i sześćdziesiąt kilka adresów. Jedną aleję rozpisano na dziewięć wpisów, rozłożonych na pięć różnych godzin nocy.
  • W Sosnowcu w 2026 r. sześć bloków od północy do 6.00, a wcześniej czuwanie chóru parafialnego o 22.30.
  • W Więcborku w 2019 r. pięć bloków od 2.00 do 7.00, a najtrudniejszy do obsadzenia blok 4.00–5.00 przydzielono zgromadzeniu zakonnemu.
  • W Orzechowie w 2022 r. jeden zbiorczy blok „nocne czuwanie modlitewne” od 1.00 do 7.00.
  • W Janowie w 2024 r. każda godzina nocy miała własną miejscowość, a nad ranem osiedle i pozostałe ulice.

W większych parafiach harmonogram schodzi do poziomu pojedynczych klatek i numerów domów, tak żeby każda rodzina wiedziała, na którą godzinę przyjść.

Jedna pułapka nazewnicza: jeśli w programie zobaczysz „Straż Honorową NSPJ”, to nie jest warta przy obrazie, tylko nazwa wspólnoty modlitewnej. Straż Honorowa Najświętszego Serca Pana Jezusa ma przydzieloną swoją godzinę czuwania.

Drugi dzień: godzinki, msza dla chorych, różaniec i Koronka

Godzinki o Niepokalanym Poczęciu Najświętszej Maryi Panny otwierają drugi dzień, zwykle między 7.00 a 8.00; diecezja świdnicka stawia je w swoim planie doby na 7.00.

Msza dla chorych i osób w podeszłym wieku to punkt, którego nie brakuje w żadnym programie, ale godzina bywa różna: 9.00, 10.00 albo 11.00. Przewodniczy jej z urzędu ojciec kustosz; tak samo brzmią zapisy diecezji poznańskiej, sosnowieckiej i świdnickiej. Warto wiedzieć, że diecezje sosnowiecka i świdnicka mówią wyłącznie o mszy dla chorych i ludzi w podeszłym wieku. Sakrament namaszczenia dopisują programy parafialne, i robią to bardzo często. Obie diecezje dodają, że tej mszy nie należy przenosić na wcześniejsze dni przygotowań: ma być sprawowana przed obrazem.

Msza lub nabożeństwo dla dzieci i matek bywa o 12.00, bywa o 14.00, a w części parafii nie ma go wcale. Adresat bywa inny, niż sugeruje potoczna nazwa: jedna parafia kieruje ten punkt do matek oczekujących dziecka i matek z dziećmi, druga — do dzieci z parafii. W diecezji sosnowieckiej punkt ten jest opcjonalny i nie należy do elementów obowiązkowych.

Wiele parafii rozkłada na dobę cały różaniec, wszystkie cztery części. Układ jest za każdym razem inny; w Więcborku w 2019 r. wyglądał tak: radosne o 20.00, bolesne o 1.00, chwalebne o 8.00, światła o 11.00. Doba nawiedzenia bywa zaprojektowana tak, żeby przez dwadzieścia kilka godzin odmówić cały różaniec.

W programach pojawia się też modlitwa w ciszy jako osobny punkt: wyznaczony czas na indywidualną modlitwę przed obrazem, wpisany w plan doby na równi z nabożeństwami.

Koronka do Miłosierdzia Bożego wypada o 15.00 i ta godzina nie zmienia się nigdzie.

Czy można dotknąć obrazu? Tu diecezje różnią się realnie. Kuria kielecka prosi, by nikt obrazu nie dotykał, i podaje powód konserwatorski: ryzyko uszkodzenia. Diecezje płocka i poznańska pozwalają wiernym podchodzić przed obraz i obchodzić go dookoła, dodając zaraz: „Wierni nie dotykają Obrazu!”. Diecezja świdnicka idzie najdalej: wierni nie dotykają i nie całują obrazu w czasie nawiedzenia. Zanim więc podejdziesz blisko, sprawdź, co mówi twoja diecezja.

Zakończenie, pożegnanie i przekazanie dalej

Msza na zakończenie wypada o 16.00 i ta godzina powtarza się bez wyjątku. Diecezja świdnicka precyzuje obsadę: przewodniczy proboszcz lub inny prezbiter, a po mszy następuje nabożeństwo pożegnania. Archidiecezja częstochowska też stawia mszę na zakończenie i pożegnanie na 16.00, wśród trzech stałych punktów doby. Jej plan jest jednak wprost nazwany propozycją: parafia może przesunąć godziny, połączyć punkty albo z niektórych zrezygnować, stosownie do swoich warunków.

W czasie tej mszy odczytywany jest akt zawierzenia (spotkasz też nazwę „akt oddania”). W diecezji sosnowieckiej proboszcz czyta go klęcząc. To jedyny moment doby, w którym przewidziano dla niego taką postawę. Potoczne „zaprzysiężenie parafii” nie jest nazwą obrzędu.

Z mszą o 16.00 wiąże się też poświęcenie pamiątek nawiedzenia: obrazów, dewocjonaliów, wydruków przyniesionych przez parafian. Moment bywa różny: jedna parafia zapowiada błogosławieństwo przed mszą, inna pod jej koniec, a w Janowie w 2024 r. na 16.00 wpisano poświęcenie obrazów Matki Bożej Jasnogórskiej do mieszkań.

Nabożeństwo pożegnania o 17.00 to w programach punkt osobny. Obraz okadza się wtedy po raz drugi w ciągu doby, przy śpiewie Apelu Jasnogórskiego; robi to proboszcz, zgodnie w diecezjach poznańskiej, płockiej i sosnowieckiej. Diecezja sosnowiecka podaje nawet śpiewy: wyprowadzenie przy „Bogurodzicy”, potem trzecia zwrotka „Z dawna Polski”, a gdy samochód-kaplica odjeżdża — „Czarna Madonna”. Archidiecezja poznańska zamyka rzecz jednym zdaniem: po oddaleniu się samochodu zgromadzenie liturgiczne rozwiązuje się.

Dlaczego czasem 15.00, a nie 16.00? Powody są dwa i nie należy ich mylić. Pierwszy: 15.00 to godzina pożegnania w tym wcześniejszym rozkładzie doby, zalecanym przez kurię kielecką, czyli w dobie liczonej od 17.00, a nie od 17.30. Drugi: nawet tam, gdzie ramą jest 16.00, godzina bywa przesunięta z powodów logistycznych. Diecezja świdnicka mówi to wprost: msza na zakończenie może być „o innej godzinie”, bo „ma to związek z czasem przejazdu do kolejnej parafii”. Dobrze widać to w kalendarium diecezji świdnickiej. Jeśli więc w sąsiedniej parafii zobaczysz zakończenie o 15.00, przyczyna jest organizacyjna: albo obowiązuje tam inny rozkład doby, albo obraz ma dalej do przejechania.

Kto jedzie z obrazem? Kuria kielecka zakazuje parafii wysyłania delegacji do sąsiedniej parafii, „z której przybywa Obraz”. Chodzi o to, żeby nie jeździć po obraz; odprowadzanie go dalej jest czym innym. Archidiecezja poznańska rozstrzyga to w jednym punkcie: samochodów osobowych po obraz się nie wysyła, ale za samochodem-kaplicą jedzie auto z delegacją parafian, która pojedzie pożegnać obraz w następnej parafii. Diecezja sosnowiecka dopowiada logikę kwiatów: u siebie parafia ich nie składa, tylko zawozi je do następnej parafii i tam składa przed obrazem. Te zapisy są diecezjalne; obowiązuje ten, który wydała kuria prowadząca aktualną peregrynację.

Warianty, które naprawdę spotkasz

  • Obraz może opuścić kościół w trakcie doby. W Orzechowie w 2022 r. na dwie godziny z kwadransem przejechał do kaplicy filialnej, gdzie odprawiono mszę dla chorych, po czym wrócił do kościoła parafialnego.
  • Nawiedzenie bywa wielodniowe. Diecezja sosnowiecka dopuszcza to wprost: gdy ikona ma przebywać w parafii dłużej niż dzień, program można rozłożyć na dostępny czas. Tak było w Dąbrowie Górniczej-Gołonogu 14–16 grudnia 2025 r.: trzy doby, godzinki każdego poranka, msza dla chorych o 10.00, zakończenie o 15.30.
  • „Godzina kapłańska” o 7.00 to czuwanie duszpasterzy w intencji własnego kapłaństwa; w diecezji sosnowieckiej jest elementem obowiązkowym, choć w innych programach nie występuje.
  • Osobne czuwanie młodzieży, modlitwa za zmarłych i czuwanie chóru to bloki, które pojawiają się w pojedynczych parafiach i pokazują, że parafia obsadza noc tym, co ma.
  • Do programu wchodzi też kalendarz liturgiczny miesiąca: w Sosnowcu do Koronki o 15.00 dołączono nabożeństwo czerwcowe.

Najczęstsze pytania

Ile trwa nawiedzenie w jednej parafii?

Jedną dobę. Zwykle od powitania po południu do mszy na zakończenie następnego dnia mija ponad dwadzieścia dwie godziny, a do odprowadzenia obrazu blisko dwadzieścia cztery.

O której przyjeżdża obraz?

Godzinę wyznacza instrukcja diecezjalna: 17.00 w Kielcach i Płocku, około 17.30 w Sosnowcu i Świdnicy, 18.00 w Poznaniu. W programach parafialnych powitanie najczęściej wypada o 17.30.

Czy do parafii przyjeżdża oryginał z Jasnej Góry?

Nie. Peregrynuje Obraz Nawiedzenia, kopia z 1957 r. pędzla Leonarda Torwirta. Oryginał pozostaje na Jasnej Górze.

Kto prowadzi Apel Jasnogórski?

Pierwszego dnia ojciec kustosz, czyli paulin przywożący obraz. Bywa, że prowadzi go razem z paulinem od misji lub rekolekcji.

Czy zawsze przyjeżdża biskup?

Instrukcje przewidują mszę na rozpoczęcie pod jego przewodnictwem, ale diecezje sosnowiecka i świdnicka zapisują zastępstwo dziekana, gdy biskupa nie ma.

Ile osób niesie obraz?

Kilku. Obraz jest na tyle ciężki, że na trasie procesji przejmują go kolejne delegacje, ze zmianą w marszu. Dokładne wymiary i wagę kopii podajemy osobno.

Czy można dotknąć obrazu?

Zależy od diecezji: od zgody na podejście i obejście obrazu po zakaz dotykania i całowania. Prośba, by nie dotykać, ma powód konserwatorski.

Skąd wziąć program nawiedzenia w mojej parafii?

Parafie drukują plan doby i rozdają go rodzinom, a diecezje publikują kalendaria online. Sprawdź też aktualny terminarz i trasę obrazu.

Czym różni się nawiedzenie parafii od nawiedzenia rodzin?

Nawiedzenie parafii to jedna doba z dużą kopią. Nawiedzenie rodzin to mniejszy wizerunek krążący po domach, przekazywany co 24 godziny.

O tym serwisie

Zbieramy i publikujemy archiwalne zdjęcia z kolejnych peregrynacji: klatki z procesji, powitań, mszy polowych i przystrojonych wsi, które inaczej zostałyby w pudełkach z negatywami. Serwis utrzymuje się z reprodukcji obrazu zamawianych przez parafie.